NIE POMÓGŁ KIJEK - TERAZ MARCHEWKA

NIE POMÓGŁ KIJEK - TERAZ MARCHEWKA
Nowe wątki w dyskusji publicznej - uważajcie, bo można spaść ze stołka. "Otwartość, tolerancja i gościnność są częścią polskiej tożsamości" - stwierdza Amnesty International w swoim apelu o pomoc dla uchodźców.

Potem jest to co zawsze, czyli moralny szantaż oraz lewitacja - oderwanie od polskich warunków ekonomicznych, naszych fatalnych doświadczeń czy realiów ogólnych. Np. gawędy o europejskiej solidarności, której Polska nie zaznała, gdy negocjowano pakiet klimatyczny oraz rozwiązania w sprawie gazu.

Ale ogólnie rzecz biorąc, to dziwne, że tolerancja, otwartość i gościnność stanowią element naszej kultury. Część tożsamości.

Zaskakujące.
Przez ostatnie lata czytałam tylko taką wersję, że Polacy to ponure ksenofoby i rasiści, kolonizatorzy, łobuzy dręczące mniejszości - a do tego, żeśmy Żydów mordowali przy każdej możliwej okazji oraz bez powodu.

Jak widać - trzeba nadal stawiać opór i protestować przeciwko niebezpiecznym planom Angeli Merkel.

Już odbiliśmy CZĘŚĆ swojej tożsamości, brawo!

Kto wie, może już niedługo przeczytamy więcej prawdy na własny temat - i odzyskamy CAŁĄ TOŻSAMOŚĆ np. dowiemy się, że uratowaliśmy więcej Żydów, niż to wydawało się możliwe - i w ogóle: najwięcej w Europie, najstraszniejszym własnym kosztem.

Tak, proszę państwa.
Opłaca się mieć własne zdanie. I twardo bronić swojego stanowiska.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,AI-apeluje-do-Polakow-domagajcie-sie-by-wladze-nie-byly-bierne-wobec-dramatu-migrantow,wid,17967434,wiadomosc.html?ticaid=115ecc&_ticrsn=5