Adolf Eichmann też był uchodźcą. Nie sprawdzili jego tożsamości, zanim dostał papiery z PCK

Adolf Eichmann - arcyzbrodniarz, autor scenariusza Zagłady Żydów - uciekł z Europy do Argentyny na fałszywych papierach PCK.

Status uchodźcy bywał już wiele razy nadużywany.
Statusu uchodźcy nie przyznaje się automatycznie, na wiarę.

NIE dla seryjnego przyznawania statusu uchodźcy - dla nadawania go w ciemno.
Bo to glejt ratujący niewinne życie. Święty azyl.
Jeżeli ta instytucja spsieje, to nie uda nam się za rok uratować ludzi, zdolnych zachować i opisać swoją kulturę, wyrzynaną przez jakiś szaleńców.

TAK - dla pani Otombe, którą zabija, jeżeli wróci do Zimbabwe.
TAK - dla tybetańskiego lamy, z którego zrobią sieczkę w Chinach.
TAK - dla chrześcijanina z Syrii, któremu faktycznie ktoś może uciąć głowę.

TAK - i kawałek chleba - dla TEGO KONKRETNEGO uchodźcy.

NIE - dla przyjmowania na oślep tysięcy ludzi bez sprawdzania - i bez możliwości sprawdzenia, kim są. Im trzeba dać chleb - najlepiej w Libanie czy okolicach, ale papiery uchodźcy dopiero, gdy wiadomo, że powiedzieli prawdę o swej krzywdzie.

Europa postanowiła przyjąć 120 tys. ludzi, które wylądowały na południu -  i rozparcelować ich po całej Europie (przewieźć przez kilka granic), co ma spore konsekwencje prawne. Wszystko BEZ WERYFIKACJI przez służby specjalne, wymaganej prawem (na terenie pierwszego kraju np. Grecji).
Ta  akcja oznacza złamanie prawa europejskiego; to lekcja braku szacunku dla prawa od władz Europy oraz bezprawie organizacji, która nie ma planów kryzysowych - i działa doraźnie zamiast przewidywać skutki działania.

Weryfikacja 120 tysięcy ludzi to jest przecież.... gigantyczna operacja. Wiecie ilu ludzi do tego potrzeba, żeby to porządnie zrobić? - ile to czasu? I pieniędzy?

Europa ma 800 tysięcy wniosków o azyl.
Pozostałe będą rozpatrywane w zwykłym trybie. Przecież to nieuczciwe, nie fair. Niektórzy czekają na azyl - na wynik sprawdzenia - od iluś miesięcy. A ich rodziny są na miejscu - ZAGROŻONE. Wojna jest w wielu miejscach: czy jedni zagrożeni śmiercią są lepsi a drudzy gorsi? A dlaczego: bo przy śmierci jednych jest kamera, a drudzy umierają w całkowitej samotności?

DOBRZY POLITYCY TO CYNICY

 

Polityka to sprawa niemoralna. Gdy politycy mają usta pełne morałów - strzeżcie się. Bo to znaczy, że dzieje się kant. I to kant dla ubogich. Na świecie nieraz już pisano o tzw. biznesie "humanitarnym" czyli wyłudzaniu na współczucie - gigantycznych środków.
Tutaj: od naszego państwa, które właśnie daje się ubierać w odpowiedzialność za tysiące ludzi - z których tylko odsetek faktycznie jest uchodźcami.

 

NIE dla prania mózgów.
NIE dla znaku równości między imigrantem ekonomicznym oraz uchodźcą.

NIE dla imigrantów ekonomicznych. Mamy miliony własnych emigrantów do ściągnięcia, własnych repatriantów w Kazachstanie - i musimy się liczyć z tym, ze trzeba będzie pomóc Polakom z Ukrainy.
 
IMIGRANT EKONOMICZNY
TO NIE JEST UCHODŹCA

Zauważcie, że słowa "imigrant (tu: ekonomiczny" oraz "uchodźca" już są w debacie, w mediach byłego mejnstrimu - używane zamiennie.

NIE dla zacierania pojęć. Nie wolno zmieniać polskiej szczelnej polityki imigracyjnej na otwartą - pod wpływem szantażu utopionym dzieckiem w telewizji i mamieniu, że chodzi o "akcję humanitarną".

PS. Wczoraj, w liście do pana Markiewicza z "Gazety Wyborczej" wspomniałam o panu Noahu Kligerze, izraelskim dziennikarzu oraz intelektualiście, którego uważam za autorytet.

Ten pan był więźniem Auschwitz. To wielki Człowiek. To ostatnia osoba, która można podejrzewać o brak przerażenia sytuacją, o brak zrozumienia i współczucia dla umierających Syryjczyków, ale przy okazji jeszcze o rasizm czy ksenofobię.  

Ten pan relacjonował proces Eichmana.

Ten pan różne rzeczy wie i rozumie, lepiej ode mnie, lepiej od Was. Ja mu wierzę. Każdy potrzebuje autorytetu. I z tego co mówi ten pan, dla mnie wynika - że NIE WOLNO BRAĆ LUDZI NA OŚLEP. W szczególności nie wolno przyjmować do Polski muzułmanów, w dodatku nadając im status uchodźcy.

http://izrael.org.il/opinie/4682-to-poczatek-konca-europy.html
http://www.fronda.pl/a/noah-klieger-to-poczatek-konca-europy,56661.html

POST SCRIPTUM 
Z INNEJ BECZKI

Detektyw Marcin Popowski (wspólnie napisaliśmy książkę "Porady na zdrady") jest ekspertem do spraw bezpieczeństwa; konsultantem w sprawie współczesnych zagrożeń.

Marcin Popowski:
- Trzeba po pierwsze rozdzielić kwestie pojęcia: UCHODŹCY od IMIGRANTA.

Dziennikarze, szczególnie TVN wprowadzają te słowa zamiennie, inni powtarzają. Gdyby wydawano wizy, azyle po sprawdzeniu, czy danej osobie coś grozi tak jak normalnie się to robi i przyjmowano tych, których życie w Syrii jest rzeczywiście zagrożone czyli chrześcijan nie byłoby problemu.
Ludzie w Polsce nie są przeciwni prześladowanym uchodźcom ale imigrantom muzumańskim, którzy w Syrii prześladowani nie są a podpinają się pod wojnę bo zalezy im na Niemieckich zasiłkach.
Nasz strach jest uzasadniony a wmawia się nam, że jesteśmy nieczułymi barbarzyńcami nie znającymi zasad miłosierdzia.

Muzułmanie w Syrii są bezpieczni. Papież i biskupi mówią o uchodźcach (chrześcijańskich), a ludzie przeciwni są zarobkowej imigracji muzułmanów.